Meduzy na Malcie – co zrobić w przypadku oparzenia?

meduzy na Malcie

Archipelag wysp maltańskich to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc do nurkowania w całej Europie. Krystalicznie czyste wody i piękne zatoki każdego roku przyciągają setki tysięcy turystów. Jednak miłośnicy plażowania i sportów wodnych powinni zachować szczególną ostrożność, bo w maltańskich wodach można spotkać wiele gatunków meduz. Poparzenie może przytrafić się każdemu, dlatego warto wiedzieć wcześniej jak poradzić sobie w takiej sytuacji.  

Meduzy – czym są i dlaczego parzą?

Meduza to rodzaj parzydełkowca o galaretowatym ciele, który występuje na całym świecie, głównie w morzach i oceanach. Swoim kształtem przypomina dzwonek lub parasol. Podczas kąpieli morskich trzeba uważać, żeby nie zbliżać się do meduz. Wstrzykują toksyny we wszystko co napotkają na swojej drodze. Ich macki wypełnione są jadem i wystarczy jedno, lekkie muśnięcie, żeby doszło do oparzenia.

meduzy na Malcie

Parzydełka meduz w kontakcie z ofiarą wystrzeliwują długą nitkę zakończoną harpunem. Ten z kolei wbija się pod skórę i przekazuje impuls do komórki, żeby wydzieliła jad. Wywołuje to dotkliwy ból, który może utrzymywać się przez kilka dni lub tygodni, a rany mogą goić się nawet kilka miesięcy. Ból po kontakcie z meduzą przypomina ukąszenie przez kilka pszczół naraz lub oparzenie wiązką pokrzyw.

Na świecie znanych jest około 2 000 gatunków meduz, z których jedynie około 70 stanowi zagrożenie dla ludzi. Najbardziej niebezpieczna jest osa morska, której jad atakuje skórę, serce i cały system nerwowy. Zgon po oparzeniu może nastąpić nawet po kilku minutach, a jej jad jest w stanie zabić nawet 60 osób. Ale bez obaw, te gatunki meduzy na Malcie nie występują. 🙂

Meduzy na Malcie – jakie gatunki można tu spotkać?

Najczęściej spotykane meduzy na Malcie to fiołkoworóżowe meduzy świecące (ang. mauve stinger), które osiągają około 8-10 cm długości. Niestety ich dotknięcie może powodować bolesne oparzenia i na nie trzeba szczególnie uważać. Potrafią świecić w ciemnościach i najczęściej przy brzegu pojawiają się w nocy.

Drugi najczęściej spotykany gatunek meduzy na Malcie to cotylorhiza tuberculata, czyli meduza jajeczna. Najczęściej można je spotkać od września-października. Są całkowicie niegroźne, nie mają macek i można je dotknąć gołymi rękami. Warto pamiętać, że wiele z występujących tu gatunków meduz w ogóle nie parzy. 🙂

Przy większości maltańskich plaż znajdują się tablice informacyjne, na których znajdziesz informacje o tym jakie gatunki meduz można na nich spotkać.

Meduzy na Malcie – gdzie szukać miejsc wolnych od meduz?

Meduzy nie potrafią pływać. Większość z nich wykonuje jedynie pulsacyjne ruchy, żeby kontrolować swoją pionową pozycję. Unoszą i kołyszą się na wodzie, więc znajdują się tam gdzie zaniosą je silne prądy morskie. Gdy wiatr wieje od wewnątrz wypycha je w stronę brzegu, dlatego wybierz plażę, która znajduje się w przeciwnym kierunku.

Na meduzy trzeba uważać podczas kąpieli, ale też i podczas spaceru blisko morza bo czasem fale wyrzucają je na ląd. Ich ciała w 95-98 % składają się z wody. Wysychają pod wpływem słońca i kiedy leżą na plaży łatwo można pomylić je z plastikowym workiem.

Meduzy praktycznie zawsze możesz spotkać na Comino, ze względu na silne prądy występujące przy tej wyspie. Wciąż jednak można znaleźć na Malcie miejsca, w których unikniesz spotkania z nimi. Na stronie Malta Weather znajdziesz codziennie aktualizowaną mapę zatok wolnych od meduz.

Meteorolodzy opracowują je na podstawie kierunku wiatru jaki wieje na wyspach danego dnia. Będąc na plaży obserwuj też zachowanie znajdujących się na niej ludzi. Jeśli lokalsi nie wchodzą do wody to najpewniej oznacza, że w morzu znajduje się bardzo dużo meduz.

meduzy na Malcie
Meduza jajeczna

Co zrobić w przypadku oparzenia?

Po pierwsze – zachowaj spokój i wydostań się z morza na ląd. Szybkie wyjście z wody zmniejszy ryzyko dalszego oparzenia i ułatwi dostęp do ewentualnej opieki medycznej. Pod żadnym pozorem nie dotykaj dłońmi oparzonego miejsca, nie drap i nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów, żeby jad się nie rozprzestrzeniał.

Udaj się do ratownika, który udzieli Ci pierwszej pomocy, a jeśli na plaży go nie ma to postępuj zgodnie z tymi wskazówkami:

Spłucz poparzone miejsce wodą morską. Pamiętaj, żeby pod żadnym pozorem nie używać do tego wody butelkowanej! Słodka woda może uaktywnić toksyny i zwiększyć stopnień oparzenia.

Usuń parzydełka meduzy za pomocą karty kredytowej, pęsety lub innego nadającego się przedmiotu. Oderwany fragment wyrzuć lub zakop głęboko w piasku, żeby nie poparzył innej osoby.

Zranione miejsce polej octem kuchennym. Zmniejszy to wyrzut toksyn z parzydełek i ułatwi ich usunięcie. Najlepiej sprawdza się ocet jabłkowy, który dobrze łagodzi podrażnienia skóry. Ocet kuchenny zazwyczaj znajduje się w apteczce ratownika. Nie powinno się polewać oparzenia alkoholem.

Nie dotykaj i nie okładaj lodem zranionego miejsca – może to sprawić, że jad meduzy będzie się szybciej rozprzestrzeniał po Twoim organizmie. Staraj się też nie ruszać poparzoną częścią ciała.

⇨ Pieczenie po oparzeniu złagodzą leki antyhistaminowe, a obrzęk – krem z hydrokortyzonem.

⇨ Po kilku godzinach mogą pojawić się pęcherzyki na skórze. Nie należy ich przekłuwać, powinny się wchłonąć naturalnie. Jeśli masz otwartą ranę, czyść ją regularnie, smaruj kremem z antybiotykiem i zakładaj bandaż. Pamiętaj, aby nie wystawiać oparzonego miejsca na słońce, ponieważ może to nasilić jeszcze bardziej stan zapalny.

⇨ Niektórzy twierdzą, że poparzone miejsce należy polać moczem, lecz w rzeczywistości może to tylko pogorszyć sytuację.

⇨ Jeśli poparzeniu uległo dziecko do 12 roku życia, udaj się do lekarza lub do apteki po poradę medyczną najszybciej jak to możliwe i postępuj według wskazówek.

meduzy na Malcie
Meduza świecąca

Poparzenie meduzy – kiedy udać się do lekarza?

W większości przypadków oparzenia meduzą pierwsza pomoc powinna być wystarczająca. Jeśli jednak poparzeniu uległa duża powierzchnia skóry lub poczujesz się źle nie bagatelizuj problemu. Natychmiast udaj się do szpitala lub wezwij karetkę. Poparzenie meduzy może spowodować silną reakcję alergiczną.

Koniecznie skonsultuj się z lekarzem jeśli zauważysz u siebie jeden z następujących objawów:

  • problemy z oddychaniem lub połykaniem,
  • silny ból,
  • przyspieszone tętno,
  • nudności i wymioty,
  • skurcze i ból mięśni,
  • drgawki,
  • uczucie niepokoju.

Chcesz podzielić się swoimi wrażeniami z pobytu na Malcie? 🌴 Szukasz więcej informacji z pierwszej ręki?
👉 DOŁĄCZ do grupy miłośników Malty i Gozo na Facebooku.

Wybierasz się na Maltę po raz pierwszy?
Sprawdź 7 najważniejszych informacji przydatnych przed podróżą ✈

Zastanawiasz się jakie warunki trzeba spełnić, żeby spędzić wakacje na Malcie?
Zajrzyj do tego wpisu ⇨ aktualne obostrzenia koronawirusowe.


KOMENTARZE

  • Pojedztam.pl
    6 sierpnia, 2021 at 5:10 pm

    Na pewno warto unikać meduz lub w razie czego być na nie przygotowanym.

    • Gosia
      9 sierpnia, 2021 at 7:41 am

      Dokładnie, lepiej być przygotowanym 😉

  • Agata
    8 sierpnia, 2021 at 8:06 pm

    Piękne te meduzy!!! Cuda natury!

    • Gosia
      9 sierpnia, 2021 at 7:41 am

      Piękne, ale niestety bywają niebezpieczne 😛

  • Iza
    9 sierpnia, 2021 at 8:29 am

    Bardzo przydatny wpis

    • Gosia
      9 sierpnia, 2021 at 8:31 am

      Cieszę się 😉

  • Patrycja
    9 sierpnia, 2021 at 9:09 am

    Ja wróciłam niedawno z wybrzeży Francji poparzona przez meduzę….cenny wpis:)

    • Gosia
      10 sierpnia, 2021 at 7:42 am

      Mam nadzieję, że Twoje poparzenie nie było zbyt bolesne i rana szybko się zagoi. Pozdrowienia 😉

  • Martyna Soul
    9 sierpnia, 2021 at 6:57 pm

    Nigdy nie doświadczyłam poparzenia przez meduzę. Zapamiętam Twoje cenne rady na przyszłość, gdyż bywa różnie.

    • Gosia
      10 sierpnia, 2021 at 7:41 am

      Jak to mówią “przezorny zawsze ubezpieczony” 😀

  • Martynosia
    10 sierpnia, 2021 at 6:39 am

    Bylam na Malcie pare lat temu, ale nie mielismy okazji sie kapac, bylismy zbyt zajecie zwiedzaniemi 😉 Ale te wskazowki sa z pewnoscia przydatene i zapamietam je na wszelki wypadek 😉

    • Gosia
      10 sierpnia, 2021 at 7:41 am

      Super, ostrożności nigdy za wiele 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *