Rok na wyspie. Zalety i wady życia na Malcie

Dziś mija równo rok od kiedy razem ze swoim mężem zdecydowaliśmy się na życie na Malcie. Nigdy wcześniej nie mieszkaliśmy za granicą a już od długiego czasu towarzyszyła nam ogromna chęć zmiany otoczenia. Lubimy układać życie po swojemu dlatego zamiast podróży poślubnej zorganizowaliśmy sobie poślubną przeprowadzkę.

Dlaczego akurat Malta?

To pytanie, które najczęściej słyszę od kiedy tu mieszkamy. To bardzo mały kraj i nie jest popularnym kierunkiem emigracyjnym. Dzisiejszy wpis jest o tym co spowodowało, że zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę właśnie tutaj. Wstępnie założyliśmy sobie, że pierwszy rok będzie decydujący. Po takim czasie można dobrze poznać plusy i minusy, żeby obiektywnie określić czy jest to odpowiednie miejsce. Zacznijmy od tych przyjemnych rzeczy czyli od zalet życia na Malcie.

Pogoda i klimat

Życie na Malcie ma swój główny atut i jest nim śródziemnomorski klimat, który zapewnia świetną pogodę nie tylko w lecie. Słońce budzi nas przez około 300 dni w roku. Czy może być coś piękniejszego? Takie poranki sprawiają, że po prostu chce się żyć a człowiek od samego rana ma mnóstwo zapału i energii. Dla osób, które nie lubią mroźnej zimy jest to pod tym względem idealne miejsce. Temperatura w miesiącach zimowych rzadko kiedy spada tutaj poniżej 15 stopni.

morze śródziemne

Według różnych rankingów jest to kraj z najlepszym klimatem na świecie. Maltański sezon morski trwa aż 6 miesięcy. Nasze polskie Morze Bałtyckie oczywiście też jest piękne, ale niestety woda nawet w lecie bywa za zimna na kąpiele. Na Malcie temperatura wody sprzyja pływaniu od maja do października a nurkować można przez cały rok.

Bezpieczeństwo

Według ONZ Malta to jedno z 3 najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Jest to ogromną zaletą tego kraju i jeden z głównych powodów dla których cenię sobie mieszkanie tutaj. Bardzo duży komfort daje życie w miejscu gdzie nie trzeba martwić się o swoje bezpieczeństwo.

Malta ma najniższy wskaźnik przestępczości w całej Unii Europejskiej. Wynika to pewnie po części z tego, że jest to archipelag małych wysp, więc jak ktoś wpadłby na genialny pomysł kradzieży auta to niby gdzie miałby nim uciec? 😊

Tutaj nie spotyka się pijaków pod sklepem i na ulicy. Nie istnieje też bezdomność, a żebranie jest zakazane. Każdy kto chce tutaj mieszkać musi pracować lub udowodnić w urzędzie, że posiada wystarczające środki pozwalające na utrzymanie. Osoby z krajów nie należących do Unii Europejskiej muszą mieć pozwolenie o pracę. Jeśli ją stracą mają 3 tygodnie na znalezienie nowej. W przeciwnym razie muszą opuścić Maltę.

Na głównej wyspie, zazwyczaj w dzielnicach zamieszkałych w większości przez imigrantów, zdarzają się co prawda raz na jakiś czas drobne incydenty, ale na Gozo mieszkańcy czują się bardzo bezpiecznie. Niektórzy nawet zostawiają na noc kluczyki w stacyjkach swoich aut. W Polsce taka sytuacja jest nie do pomyślenia, dlatego na początku wydawało mi się to dziwne i wręcz nieprawdopodobne.

Nie skłamię mówiąc, że na Malcie czuję się bezpieczniej niż w we własnym kraju. Bez obaw można udać się tutaj na spacer wieczorową porą i spokojnie zażywać morskich kąpieli zostawiając swoje rzeczy na plaży. Nigdy nie miałam żadnych powodów do strachu wracając samotnie z pracy nawet w środku nocy.

Brak niebezpiecznych zwierząt

Oczywiście to też było bardzo istotne przy podejmowaniu decyzji o przeprowadzce. Nie wyobrażam sobie mieszkania w kraju gdzie grasują jadowite węże i duże pająki. Na Malcie nie ma żadnych niebezpiecznych zwierząt. Najczęściej można tu spotkać wygrzewające się na słońcu koty i małe jaszczurki.

Szczęśliwi ludzie

Słońce, sjesta, ogólny luz i poczucie bezpieczeństwa sprawiają, że Maltańczycy to jeden z najszczęśliwszych narodów na świecie. W rankingu określającym zadowolenie z życia zajmują 14 miejsce. Pewnie dzięki temu mają też najdłuższy wskaźnik życia w Europie. Ciężko nie być zadowolonym jak w przerwie od pracy można pójść na plażę, popływać w morzu i po prostu cieszyć się życiem.

Codziennie doświadczamy dużo życzliwości ze strony naszych gozitańskich sąsiadów. To na prawdę jest bardzo fajne, gdy ludzie zamiast narzekać zwyczajnie uśmiechają się do siebie 🙂

życie na Malcie
Fot. Wind Rose

Życie na Malcie ma jeszcze inne ważne zalety

Sporym ułatwieniem jest urzędowy angielski. Nie musisz uczyć się języka maltańskiego, żeby z każdym się dogadać.

Dużym plusem są też dobre połączenia lotnicze z Polską i niskie ceny biletów. Jest to ogromnym ułatwieniem w przypadku spontanicznych wypadów do Polski i częstszych odwiedzin przyjaciół i rodziny.

Za co jeszcze lubię Maltę?

Po tygodniu pracy w każdy weekend można znaleźć sobie nową aktywność i czuć się jak na mini wakacjach. Życie na Malcie zapewnia wiele atrakcji o każdej porze roku. Poza plażowaniem i pływaniem w morzu, można zwiedzać, spacerować podziwiając niesamowite widoki i robić całe mnóstwo innych ciekawych rzeczy. Tutaj po prostu nie da się nudzić. Wielokulturowa i różnorodna Malta ma naprawdę ogrom atrakcji do zaoferowania. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

spacer po Malcie

Minusy mieszkania na Malcie

Na świecie nie ma idealnego miejsca. Wydawać by się mogło, że palmy i słońce wystarczą do pełni szczęścia. Jednak życie na Malcie ma nie tylko swoje plusy ale oczywiście też i minusy. Wiele osób podczas wakacji pochopnie decyduje się na przeprowadzkę, po czym równie szybko opuszcza wyspę z wielkim rozczarowaniem.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że z perspektywy turysty i mieszkańca wszystko wygląda zupełnie inaczej. Malta nie jest dla każdego. Jest to bardzo specyficzne miejsce, które znacznie różni się od Polski. Dla niektórych pewne przeszkody okazują się nie do przejścia. Przejdźmy zatem do tego co mnie na Malcie wkurza najbardziej.

Brak wody pitnej w kranie

W wielu miejscach woda z kranu nie nadaje się do spożycia. W moim odczuciu jest to chyba największa wada tego kraju. Większość mieszkańców do gotowania i picia kupuje wodę butelkowaną. Jest to bardzo uciążliwe ze względu na przymus dźwigania zgrzewek ze sklepu, a poza tym jest bardzo szkodliwe dla środowiska bo generuje ogromne zużycie plastiku… 🙁 

Wszechobecna biurokracja

W Polsce założenie konta bankowego trwa 15 minut i potrzebny jest do tego tylko dowód osobisty. Co istotne, od lat można robić to online bez konieczności wizyty w banku. Niestety tutaj to nie jest takie łatwe. Miałam jedną próbę założenia konta w maltańskim banku i dałam sobie spokój.

Wygląda to zazwyczaj tak, że musisz umówić się na wizytę, która wygląda podobnie do rozmowy rekrutacyjnej. Czasem czeka się na nią nawet kilka tygodni. „Specjalista” ocenia czy zasługujesz na to, żeby założyć konto po czym musisz dostarczyć cały stos zbędnych dokumentów. Następnie musisz umówić się na kolejną rozmowę i czekać kolejne kilka tygodni na decyzję. Bank może być ten sam, a w każdej placówce mogą wymagać od Ciebie całkiem innych dokumentów. Rozumiem wymóg umowy mieszkaniowej w celu potwierdzenia zamieszkania na wyspie, ale totalnym absurdem są wymogi pisemnych opinii właściciela mieszkania na nasz temat i innych podobnych „ważnych dokumentów”. Można odnieść wrażenie, że pracownicy banków robią wszystko, żebyś nie został ich klientem. Do dziś nie założyłam konta w maltańskim banku i dopóki nie będę musiała nie mam zamiaru tego robić.

Maltańska opieszałość…

Załatwienie czegoś w urzędzie lub w banku to prawdziwy dramat nie tylko ze względu na dużą biurokrację. O ile na co dzień bardzo podoba mi się wyluzowany sposób bycia mieszkańców tak w przypadku konieczności załatwienia pilnej sprawy niektórych doprowadza to bo białej gorączki.

Tu nikt z niczym się nie śpieszy a większość pracowników publicznych placówek nie posiada odpowiednich kompetencji. Z powodu swojej niewiedzy i niedbalstwa odkładają wszystko na jutro i pojutrze. W myśl maltańskiej zasady „Mela mela i jakoś tam będzie” niektóre proste sprawy potrafią ciągnąć się miesiącami…

Ta opieszałość widoczna jest nie tylko w bankach czy urzędach. Jeśli umówisz się z jakimś maltańskim „fachowcem” nie licz na to, że przyjdzie na czas. Zapewne spóźni się kilka godzin, albo po prostu w ogóle nie przyjdzie 😊

Te ogromne utrudnienia w załatwieniu czegokolwiek bywają naprawdę frustrujące. Wiele osób z tego powodu opuszcza Maltę bo zwyczajnie nie ma do tego nerwów ani cierpliwości.

Przeludnienie

Największa wyspa ma ogromny problem z przeludnieniem. Malta w ostatnich latach zyskuje na popularności i ciągle przybywa tu dużo osób z całego świata. Na tylu chętnych ciągle brakuje mieszkań dlatego największa wyspa wygląda jak jeden wielki plac budowy. Nie da się nie zauważyć wszechobecnych dźwigów i rozkopanych placów budowy na każdym kroku. Gdzie tylko się da budowane są nowe bloki, a do już istniejących dobudowywane są kolejne piętra.

maltańskie bloki

Jest to ogromną wadą tego miejsca. Z tego powodu przenieśliśmy się na Gozo, które ma obecnie blisko 40 tysięcy mieszkańców. Główna wyspa Malta – około 450 tysięcy…  Archipelag wysp maltańskich jest obecnie najgęściej zaludnionym obszarem Unii Europejskiej.

W związku z tym, że tak wiele osób decyduje się na życie na Malcie ceny wynajmu domów i mieszkań w ostatnich latach bardzo poszły w górę. Jak łatwo się domyślić ceny zakupu nieruchomości też stają się z roku na rok coraz wyższe. Więcej informacji na temat maltańskich mieszkań znajdziesz TUTAJ

Maltański ruch drogowy

Poruszanie się samochodem i znalezienie miejsca parkingowego na tak zatłoczonej wyspie jest bardzo problematyczne i znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie. Na temat maltańskiego ruchu drogowego napisałam osobny wpis, który przeczytasz TUTAJ.

Niskie zarobki i wysokie koszty życia

Jeśli Twoim głównym powodem emigracji jest chęć zarobienia dużych pieniędzy to zdecydowanie nie jest to dobry kierunek. Tutaj nie wygląda to tak jak w Holandii czy Norwegii, gdzie wykonując nawet najprostsze zajęcia można spokojnie odkładać duże sumy pieniędzy.

Aktualnie w roku 2020 minimalne wynagrodzenie wynosi 777,10 Euro brutto… Na rękę jest to około 696,56 euro 🙁 Mając odpowiednie kwalifikacje i znając języki obce można znaleźć lepiej płatną pracę, ale życie na Malcie wiąże się z dużymi kosztami, które mogą nie pozwolić na odkładanie dużych kwot.

Ceny jedzenia i innych produktów w sklepach są wysokie. Malta nie jest samowystarczalna, dlatego większość towarów przypływa tu z innych krajów, co oczywiście musi być wliczone w koszty.

Reasumując, przy wynajmie mieszkania na głównej wyspie i niskich zarobkach może być ciężko związać koniec z końcem.

Czy życie na Malcie to dobry pomysł?

Każdy sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od Twoich potrzeb i upodobań. Nam życie na Malcie odpowiada i w najbliższym czasie nie zamierzamy się stąd ruszać. Staramy się akceptować rzeczy, na które nie mamy wpływu i obecnie jest nam tutaj dobrze.

Przed przeprowadzką dokładnie zbadaliśmy sytuację i wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać. Dobrze się zorganizowaliśmy i na wiele sytuacji byliśmy przygotowani. Choć mam przeczucie, że życie na Malcie chyba nigdy nie przestanie nas zaskakiwać.

życie na Malcie
Fot. Wind Rose

Garść luźnych porad jeśli rozważasz mieszkanie na Malcie:

✅ Przyjedź tu na dłużej niż tylko na wakacje. Pomieszkaj miesiąc, dwa a nawet trzy jeśli masz taką możliwość. Pewne rzeczy zaczną doskwierać już od początku i łatwo określisz czy jest to dla Ciebie do zaakceptowania czy nie.

✅ Zastanów się co chciał/abyś tu robić i miej na siebie jakiś pomysł. Wielu Polaków z powodzeniem prowadzi tutaj swoje biznesy i wiedzie fajne, spokojne życie, ale opierając się tylko i wyłącznie na pracy u kogoś może być ciężko.

✅ Sprawdź mój wpis na temat mieszkań na Malcie, żeby uniknąć wielu niepotrzebnych problemów.

✅ Jeśli coś Ci się nie spodoba nie krytykuj. Maltańczycy bardzo kochają swój kraj i dość nerwowo reagują na krytykę ze strony obcokrajowców.

Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość wszystkich osób zainteresowanych życiem na Malcie. Jeżeli wpis był dla Ciebie przydatny daj mi znać lub podziel się nim z innymi osobami, które poszukują takich informacji.


KOMENTARZE

  • blogierka
    6 kwietnia, 2021 at 10:09 pm

    No to od tego wpisu powinnam była zacząć Cię czytać- teraz już wszystko wiem 🙂 znaczy prawie wszystko 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *